Nietypowe imiona

podziel się wpisem

Pewnie zastanawiasz co kierowało mną i moim R. przy wyborze imion dla naszych pociech, bo jeśli czytałaś moje wcześniejsze wpisy, to z pewnością przykuły one twoją uwagę. Bastian i Nel – to imiona naszych dzieci i trzeba przyznać są one trochę nietypowe, szczególnie imię naszego synka.

To nie jest tak że nasze polskie imiona mi się nie podobają, wręcz przeciwnie, choć nic na to nie wskazuje… Jestem nauczycielką i  odkąd tylko pamiętam nie chciałam, aby moje dziecko miało tak na imię jak moi uczniowie. Wiem, że brzmi to dziwnie, ale nie chciałam widzieć w moim dziecku zachowania moich uczniów.

Od zawsze podobały mi się nietypowe imiona, zarówno dla chłopca jak i dla dziewczynki, ale muszę przyznać że mieliśmy z moim R. nie lada kłopot aby wybrać takie, które spodoba się nam obojgu, dlatego kiedy dowiedziałam się, że będziemy mieli chłopca, rozpoczęliśmy nasze “poszukiwania”. Imiona, które ja wybierałam nie podobały się mojemu R. i na odwrót. Żadne z nas nie chciało iść na “kompromis” i wtedy stało się, usłyszeliśmy to  imię- Bastian. Od razu wiedzieliśmy, że jest to strzał w dziesiątkę, a ponieważ bardzo podobało mi się imię Oliwier, to mamy Bastiana Oliwiera.

Kiedy byłam w drugiej ciąży, nie wiedząc jeszcze, czy to będzie chłopiec czy dziewczynka, bez problemu wybraliśmy imię dla chłopca- Benjamin, ale wybór imienia dla dziewczynki okazał się trudniejszy niż myślałam. Berenika, Blanka, Bianka, Klara, Pola, nie mogliśmy się zdecydować.  Wkońcu po długich poszukiwaniach wybraliśmy imię Nela, kupiłam nawet literki z imieniem Nela, ale jak tylko zobaczyłam moją kruszynkę wiedziałam, że musi to być Nel, Nel Oliwia.

Historia lubi się powtarzać, ponieważ w mojej rodzinie jest tradycja przekazywania sobie imion. Moja mama to Grażyna Anna, siostra Anna Beata, a ja Beata Elżbieta, dlatego postanowiłam nadać moim dzieciom jedno wspólne imię, dlatego mamy Bastiana Oliwiera i Nel Oliwię.

Czy sprawdzałam, co oznaczają imiona moich dzieci? I tak i nie. Nie chciałam, aby jakieś “opisy” wpłynęły na  moją decyzję.

Czy nie boję się, że ktoś będzie dokuczał bądź przekręcał imiona moich dzieci? Każde imię można powiedzieć na wiele sposobów,  a decyzja o wyborze imienia zawsze powinna należeć do rodziców. Teraz, z perspektywy czasu wiem, że nie zmieniłabym naszej decyzji, a co najważniejsze, że Bastkowi też bardzo podoba się jego imię,  a ja  uświadomiłam sobie, że moje dzieci mają bardzo filmowe i znane w literaturze imiona. Bastian- “Niekończąca się opowieść” oraz  Nel- ” W Pustyni i w Puszczy”.

our_self

Leave a Reply

*